;)
Młody kniaź Patiomkin przy winie, opowiada przyjaciołom, jak on to chodził w nocy do Katarzyny Alieksiejewny:
- Znaczy, wiecie kochani, wchodziłem zawsze tajemnym przejściem od strony ogrodu zimowego, wchodzę do sypialni, i nie czekając wsuwam delikatnie rękę pod fałdy jej sukni.
- No, mówże dalej, nuże! Co czułeś?
- Hmm... Cóż moi drodzy, czy kiedyś karmiliście konia z ręki?
Losowe Dowcipy:
Czasoprzestrzeń w wojsku jest wtedy gdy kapral powie :
... Więcej
Generał wizytuje dywizje Czerwonych Beretów. Przechadza się ... Więcej
- Co to jest wrona?
- To gołąbek pokoju w żałobie po ... Więcej
- Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisać środki nasenne, sk... Więcej
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam ... Więcej