Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj, a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie, skąd oni się biorą.
Losowe Dowcipy:
Nie mam nic przeciwko ruchom kobiet, byle by były rytmiczne.... Więcej
Katarzyna II, oparłszy się na poręczy, patrzy z mostu na rze... Więcej
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe b... Więcej
Podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych Chruszczow zwiedza wz... Więcej
Katarzyna Alieksiejewna nie może zasnąć męczona przez gorące... Więcej